Najnowsze dane z branży wydawniczej są zgodne. Portal Statista.com przewiduje, że przychody ze sprzedaży książek fizycznych osiągną w tym roku 69,44 mld USD w porównaniu do zaledwie 14,61 mld USD ze sprzedaży e-booków, takich jak książki Kindle. Interesujący jest również średni przychód na użytkownika. Oczekuje się, że do 2029 r. cena książek fizycznych wyniesie 37,95 USD w porównaniu z zaledwie 14,18 USD w przypadku e-booków.
Czytelnicy nie tylko częściej wolą posiadać fizyczną książkę w twardej lub miękkiej oprawie, ale również jesteśmy szczęśliwsi, że wydajemy na to więcej - nawet w erze cyfrowej.
Co takiego jest w drukowanych książkach?
Istnieje wiele powodów, dla których czytelnicy wolą ten format od e-booków. Należą do nich:
Interakcja z tradycyjną książką jest przyjemna dla czytelnika. Kiedy trzymamy książkę w ręku i przewracamy jej strony, oprócz oczywistego zmysłu wzroku, angażujemy również zmysły węchu, dotyku i słuchu. Stare książki mają słodki zapach z nutami kwiatów wanilii i migdałów, co jest spowodowane rozpadem związków chemicznych w papierze, nowe publikacje mają bogaty, świeży aromat atramentu. Dlatego wizyta w księgarni i bibliotece może być tak przyjemnym doświadczeniem angażującym wiele zmysłów. Wielokrotna aktywacja zmysłów jest czymś, czego czytniki e-booków nie są w stanie osiągnąć.
Promuj cyfrowy detoks. Detoks cyfrowy to okres, w którym nie wchodzimy w interakcje z urządzeniami technicznymi, takimi jak smartfony, telewizory czy komputery. Moglibyśmy przeznaczyć przerwy na lunch lub sprawić, by nasze sypialnie były wolne od technologii. To ostatnie może być bardzo korzystne dla czytelnika, zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Harvard Medical School. Mówi się, że niebieskie światła naszych telefonów, laptopów, tabletów i telewizorów przed snem mogą zakłócić produkcję melatoniny, jakość snu i nastrój.
Wygląd, styl i zapach drukowanych klasycznych książek w połączeniu z ich zapamiętywnością nie może się równać z czytnikami e-booków, są od nich znacznie lepsze. Pomagają nam również przyswoić więcej informacji, lepiej zapamiętywać to, co czytamy, i umożliwiają nam odłączenie się od urządzeń elektronicznych w coraz bardziej internetowym świecie.
Drukowanie książek na żądanie
Zachęcanie do miłości do książek papierowych daje dostawcom usług poligraficznych wiele możliwości. Sposób produkcji książek ewoluował, otwierając nowe możliwości wydawnicze dla technologii cyfrowych. Są one coraz częściej wykorzystywane do wspierania produkcji druku na żądanie. Firma IT Strategies poinformowała, że drukowanie książek jest najszybciej rozwijającym się zastosowaniem w produkcyjnym druku atramentowym.
Druk na żądanie stał się przełomem dla branży wydawniczej, oferując bardziej zrównoważony i dostępny sposób produkcji książek. Jest to idealne rozwiązanie dla autorów, którzy chcą samodzielnie publikować, małych lub nowych wydawnictw, które chcą zmniejszyć ryzyko, lub większych drukarni, które chcą produkować mniejsze początkowe nakłady lub przedruki.
Z drukiem na żądanie mamy wiele możliwości, które polegają na tym, że:
- Drukowane jest tylko to, co jest zamówione - eliminując domysły i możliwość nadprodukcji,
- nie ma też potrzeby magazynowania i marnowania niesprzedanych zapasów,
- koszty mogą być wliczone w cenę każdego egzemplarza,
- tytuły mogą być wydawane bez konieczności dużych inwestycji.
Dzięki wprowadzeniu nowego przepływu pracy, druk na żądanie oferuje bardziej usprawniony proces. Książka jest drukowana tylko wtedy, gdy jest zamówiona. Krótszy czas realizacji książek jest wysyłany bezpośrednio do klienta. Proces ten może bardziej elastycznie reagować na wahania popytu rynkowego.
Małym wydawnictwom, które mogą nie dysponować zasobami finansowymi większych firm, łatwiej jest być konkurencyjnym na rynku. Nie ma żadnych kosztów początkowych, ryzyko jest zmniejszone, mogą zarządzać szerszą gamą tytułów, wspierać samodzielne publikowanie lub mogą drukować książki, które nie są atrakcyjne na rynku masowym, ale nadal mają swoich odbiorców. Drukowanie bliżej użytkownika końcowego może również obniżyć koszty wysyłki i obniżyć ślad węglowy wydawcy.