Jeśli zapytasz ludzi, co przychodzi im na myśl, gdy wspomnisz o Holandii, najczęstszą odpowiedzią – poza chodakami – będą prawdopodobnie tulipany. Nie jest to wcale absurdalne, ponieważ uprawa roślin ozdobnych zajmuje trzecie miejsce wśród najlepiej sprzedających się artykułów eksportowych tego kraju. Aby utrzymać sukcesy w rolnictwie, działając jednocześnie w sposób zrównoważony, sektor ten musi nieustannie wykazywać się kreatywnością. Dlatego w ramach cyfryzacji trwają intensywne eksperymenty z rolnictwem precyzyjnym. Drony latają po szklarniach, wykrywając choroby roślin i szukając chwastów na polach lilii i tulipanów.
Kto nie jest wysoki, musi być sprytny. Przestrzeń do uprawiania rolnictwa w Holandii jest ograniczona. Aby uzyskać jak najwięcej z gleby, holenderscy rolnicy muszą być innowacyjni. Niedobór gruntów rolnych sprawił, że holenderskie rolnictwo stało się światowym liderem w różnych dziedzinach, takich jak ogrodnictwo szklarniowe i kwiaciarstwo. Kraj ten dostrzega nową szansę w rolnictwie cyfrowym.
Podwójne zbiory dzięki uprawie wielopoziomowej
Innowacje cyfrowe w sektorze cebulek kwiatowych wielokrotnie prowadziły do rozwoju rolnictwa i ogrodnictwa. Jednym z przykładów jest wielopoziomowa uprawa tulipanów. W tym przypadku uprawa w szklarni jest ułożona pionowo, dzięki czemu hodowca może zwiększyć produkcję bez konieczności powiększania powierzchni szklarni. Matematyka jest bardzo prosta: już przy dwóch poziomach uprawy plony są dwukrotnie większe.
Inteligentne rolnictwo
W tego typu inteligentnym rolnictwie zautomatyzowany system transportowy przenosi tulipany i inne uprawy z jednego poziomu na drugi. Tulipany są uprawiane częściowo w ciemności, częściowo pod oświetleniem LED, a częściowo w świetle dziennym. Poszukiwanie idealnego oświetlenia dla każdego poziomu służy uzyskaniu najlepszej jakości tulipanów przy minimalnych kosztach energii, a tym samym osiągnięciu największej wartości ekonomicznej.
Zdrowe rośliny dzięki zastosowaniu rolnictwa precyzyjnego
Choroby i szkodniki są najczęstszymi przyczynami utraty plonów zarówno pod względem ilościowym, jak i jakościowym. Rolnicy i ogrodnicy dokładają zatem wszelkich starań, aby chronić zdrowie swoich roślin. Hodowcy szklarniowi codziennie sprawdzają również swoje uprawy pod kątem chorób. Jest to intensywna i kosztowna procedura dla gospodarstwa.
Dron widzi więcej i może wykryć więcej niż osoba spacerująca po szklarni. Grupa studentów inżynierii lotniczej bada zatem wartość dodaną dronów w wykrywaniu problemów z roślinami w szklarniach. Najpierw opracowali drona, który mógł latać po szklarniach. Chociaż drony zazwyczaj działają w oparciu o GPS, w szklarni nie jest to możliwe. Opracowanie specjalnego oprogramowania dla rolnictwa cyfrowego umożliwiło lokalizację i geograficzne pozycjonowanie szklarni.
Korzyści z cyfryzacji: rozpoznawanie chorób za pomocą dronów
Studenci ostatecznie zdołali wykorzystać drony do stworzenia obrazów, które ujawniły plamy i anomalie w szklarni z orchideami. Już sama ta informacja pozwala hodowcy zaoszczędzić dużo czasu poświęcanego na usuwanie chorych roślin. W następnym kroku powstaje oprogramowanie cyfrowe, które analizuje zdjęcia i automatycznie wykrywa choroby: to krok naprzód w rolnictwie.
Liczba dronów w holenderskim rolnictwie
Liczba rolników korzystających z dronów
2018: 1,8
2019: 4,7 (ponad dwukrotny wzrost)
Liczba rolników, którzy deklarują zainteresowanie wykorzystaniem dronów
2018: 13,4
2019: 19,2
Duże gospodarstwa w porównaniu z mniejszymi
12,3% większych gospodarstw (rolnicy posiadający powierzchnię użytkową powyżej 100 ha) korzysta z dronów.
1,8% mniejszych gospodarstw (rolnicy posiadający powierzchnię użytkową 10–20 ha) korzysta z dronów.
31,2% większych gospodarstw (o powierzchni użytkowej powyżej 100 ha) jest zainteresowanych wykorzystaniem dronów.
11,7% mniejszych gospodarstw (o powierzchni użytkowej 10–20 ha) jest zainteresowanych wykorzystaniem dronów.
Źródło: https://www.agridirect.nl/persberichten/drones-in-akkerbouw-verdubbeld/
Poprawa zrównoważonego rozwoju dzięki rolnictwu precyzyjnemu
Uprawa roślin ozdobnych nie jest znana jako najbardziej zrównoważony sektor rolnictwa. Chociaż stosowanie środków ochrony roślin i zwalczania szkodników w sektorze cebulek kwiatowych drastycznie spadło od lat 90. XX wieku, holenderscy przedsiębiorcy są świadomi potrzeby dalszej poprawy zrównoważonego rozwoju i zmniejszenia zależności od środków ochrony roślin. Jako potencjalne rozwiązania bada się takie osiągnięcia technologiczne, jak rolnictwo precyzyjne, duże zbiory danych i inteligentne rolnictwo.
Precyzyjne zwalczanie chwastów
Dzięki rolnictwu cyfrowemu łatwo jest wykryć powój ogrodowy wśród upraw lilii, korzystając z obrazów z dronów. Powój ogrodowy to chwast, który można bardzo dobrze zwalczać chemicznie, gdy wyrasta z wierzchołka lilii. Jeśli rolnik wysyła drony nad pola lilii, otrzymuje wiele danych na temat obecności powoju ogrodowego. Jeśli informacje te zostaną przetworzone na mapę zadań, maszyny będą mogły podjąć działania przeciwko chwastom w zależności od lokalizacji. Oznacza to, że opryskiwanie odbywa się tylko tam, gdzie jest to absolutnie konieczne. W ten sposób zużywa się mniej środków chemicznych.
Techniki precyzyjne nie są przeznaczone wyłącznie do stosowania w rolnictwie. Jeśli chodzi o łatwość użytkowania, wszystkie opcje są otwarte. Ponadto nie wszyscy rolnicy i gospodarstwa są przekonani o opłacalności tych rozwiązań. Aby promować większą akceptację rolnictwa precyzyjnego, w Holandii uruchomiono projekt „National Proeftuin Precisielandbouw” (NPPL) (Krajowy Ogród Doświadczalny Rolnictwa Precyzyjnego). W ramach tego projektu eksperci z Uniwersytetu Wageningen wspierają rolników i ogrodników w stosowaniu różnych metod, takich jak zwalczanie chwastów w zależności od lokalizacji i precyzyjne nawożenie. Celem jest uzyskanie lepszych plonów i zmniejszenie wpływu rolnictwa na środowisko.
(function ( $ ) {„use strict”;$(function () {var masterslider_0a4a = new MasterSlider();// slider controlsmasterslider_0a4a.control(»bullets« ,{ autohide:false, overVideo:true, dir:»h«, align:»bottom« , margin:10 });// konfiguracja suwakamasterslider_0a4a.setup(„MS607fdc1ff0a4a”, {width : 1000,height : 500,minHeight : 0,space : 0,start : 1,grabCursor : true,swipe : true,mouse : true,layout : „boxed”, wheel : false, autoplay : true, instantStartLayers:false, loop : true, shuffle : false, preload : 0, heightLimit : true, autoHeight : false, smoothHeight : true, endPause : false, overPause : true, fillMode : „wypełnienie”,centrum sterowania: true,uruchom po pojawieniu się: true,tryb warstw: „środek”,ukryj warstwy: false,margines pełnego ekranu: 0,prędkość: 20,kierunek: „h”,tryb paralaksy: „przesunięcie”,widok: „podstawowy”});window.masterslider_instances = window.masterslider_instances || []; window.masterslider_instances.push( masterslider_0a4a ); });})(jQuery);
10–20% oszczędności wody
Projekt rozpoczął się w 2018 roku z udziałem sześciu rolników. W 2019 roku dołączyło do niego dziesięciu innych rolników, w tym kilku hodowców cebuli. Jeden z uczestników, Huetink Bloembollen, uprawia cebulę i truskawki, a także lilie. Są to rośliny wymagające dużych ilości wody. Działki uprawne tego hodowcy mają również nietypowe kształty i często graniczą z terenami zabudowanymi lub utwardzonymi, co utrudnia ich efektywne nawadnianie. Aby oszczędzać wodę, Huetink testuje w ramach projektu NPPL cyfrowe metody precyzyjnego nawadniania.
Aby nawadniać cebulki kwiatowe we właściwym czasie, we właściwym miejscu i odpowiednią ilością wody, hodowca testuje system cyfrowy, w którym nawadniacze są wyposażone w odpowiednią technologię. Pozwala to rolnikowi kontrolować, obliczać i koordynować dostawy wody. Pierwsze wyniki są obiecujące. Możliwe jest nawadnianie w granicach posiadłości, a maszyny nawadniające są w stanie nawadniać pomimo przeszkód, takich jak budynki mieszkalne. Dzięki tej metodzie hodowca spodziewa się oszczędności wody rzędu 10-20%.
Rolnictwo cyfrowe: czujniki w glebie
Jednak poszukiwania optymalnych oszczędności wody nie zostały jeszcze zakończone. Za pomocą czujników wilgotności w glebie można bardzo precyzyjnie dokumentować zawartość wody w różnych warstwach gleby. W przyszłości hodowca chce stworzyć cyfrowe mapy zadań na podstawie tych próbek gleby, które powinny mieć decydujące znaczenie dla nawadniania. Idealnie byłoby pójść o krok dalej: łącząc czujniki wilgotności gleby z systemem doradczym do automatycznego nawadniania, można by jeszcze bardziej zoptymalizować pracę i uprawę. Oszczędzając w ten sposób wodę, pracują nad rozwiązaniem na wypadek przyszłych długotrwałych susz, które mogą mieć katastrofalne skutki dla zbiorów.
Przyszłość rolnictwa precyzyjnego
Inna inicjatywa, która przyczynia się do cyfryzacji rolnictwa i upraw, jest dobrze znana w Holandii: na początku 2019 r. uruchomiono program „Bollenrevolutie 4.0” (Rewolucja cebulowa 4.0). Różni przedsiębiorcy z sektora cebulek kwiatowych współpracują z Wageningen University & Research w ogrodach eksperymentalnych nad opracowaniem metod uprawy cebulek przy użyciu takich technologii, jak rolnictwo precyzyjne, inteligentne rolnictwo, robotyka, sztuczna inteligencja i duże zbiory danych.
Dzięki projektowi NPPL i Bollenrevolutie Holandia zdobywa duże doświadczenie w zakresie rolnictwa precyzyjnego i inteligentnego. GPS w ciągnikach, czujniki w glebie, drony latające nad polami – wszystko to stało się rzeczywistością dzięki postępującej cyfryzacji. Obecnie wyzwaniem jest osiągnięcie coraz większej dokładności maszyn i systemów robotycznych, tak aby dane mogły być optymalnie wykorzystywane, a koszty zmniejszone. Ponadto systemy muszą stać się bardziej przyjazne dla użytkownika, aby rolnicy mogli z nich korzystać szybciej i łatwiej. Tylko wtedy technologia ta przyniesie korzyści dla środowiska, rolnictwa i ich portfeli.
Na razie nie zapominajmy, że drony są przydatne nie tylko w kontekście rolnictwa cyfrowego do wykrywania chwastów i chorób. To również dzięki tej innowacji możemy cieszyć się wspaniałymi obrazami holenderskich pól tulipanów.