Świat pracy przyszłości potrzebuje wysoko wyspecjalizowanych pracowników i menedżerów, którzy będą aktywnie i kreatywnie uczestniczyć w kształtowaniu cyfrowych procesów pracy jutra – poprzez pomysły i rozwiązywanie problemów w coraz bardziej złożonym świecie. Dowiedz się, na czym polega najwyższy poziom kompetencji cyfrowych.


Jeśli są ludzie, którzy mają najlepszą pozycję startową w „cyfrowym oceanie”, którzy surfują na szczycie fal, którzy należą do zwycięzców cyfrowej rewolucji, to z pewnością można ich znaleźć w Dolinie Krzemowej w USA. Pracownicy i menedżerowie takich gigantów jak Google, Amazon, Facebook i Apple – żeby wymienić tylko kilka – sprawiają, że Dolina Krzemowa pozostaje najważniejszym miejscem dla branży IT i high-tech na całym świecie. Gęstość ekspertów i nagromadzenie kompetencji cyfrowych powinny być odpowiednio wysokie. Jednak historie sukcesu z Azji, takie jak przykład chińskiego przedsiębiorcy Jacka Ma (Alibaba Group), lub pionierskie przykłady z Europy, takie jak rozwój i sprzedaż usługi wideo Skype, pokazują, że na całym świecie są kreatywni specjaliści i odnoszący sukcesy cyfrowi geniusze. Cyfryzacja przemysłu jest zjawiskiem globalnym o różnych aspektach – taki wniosek płynie z oceny przeprowadzonej przez Plattform Industrie 4.0 zatytułowanej „Cyfryzacja przemysłu jako zjawisko globalne”.
Eksperci cyfrowi: od nauki i zrozumienia do zastosowania i oceny
Co charakteryzuje specjalistów i geniuszy cyfrowych? Skąd wiadomo, czy jest się jednym z zaawansowanych lub wysoce wyspecjalizowanych ekspertów? Przypomnijmy: Komisja Europejska opracowała aktualną koncepcję ramową kompetencji cyfrowych (DigComp 2.1), która została już przedstawiona w części pierwszej i drugiej bloga. Obejmuje ona pięć różnych obszarów kompetencji i cztery różne poziomy biegłości, z których każdy ma dwie specyfikacje – od poziomu podstawowego, przez średniozaawansowany, do zaawansowanego i wysoce wyspecjalizowanego poziomu kompetencji cyfrowych. Podczas gdy do poziomu średniozaawansowanego chodzi przede wszystkim o naukę, radzenie sobie i rozumienie prostych i jasno określonych czynności, zadań i problemów zgodnie z instrukcjami, od poziomu zaawansowanego dochodzą nowe cechy.
Niezależnie od tego, czy chodzi o sieci społecznościowe, firmy kurierskie czy korporacje technologiczne – eksperci cyfrowi wyróżniają się następującymi cechami:
- Eksperci cyfrowi pracują cyfrowo i/lub stosują technologie cyfrowe (stosowanie).
- Eksperci cyfrowi potrafią stosować i oceniać aplikacje i technologie w odpowiedni i profesjonalny sposób (ocena).
- Eksperci cyfrowi instruują innych – czy to pracowników, klientów, czy użytkowników.

Przemysł 4.0: cyfryzacja przemysłu to zjawisko globalne
USA, Azja, Europa: rośnie poziom wiedzy cyfrowej osób o wysokim stopniu specjalizacji
Zgodnie z koncepcją ramową DigComp 2.1 istnieją osoby o wysokim stopniu specjalizacji cyfrowej, które charakteryzują się umiejętnością tworzenia nowych technologii lub aplikacji (tworzenie) i tym samym rozwiązywania złożonych problemów z wieloma różnymi współdziałającymi czynnikami. Innowacyjne przykłady wysoko wyspecjalizowanych kompetencji cyfrowych można również znaleźć na całym świecie: w Ameryce, ale także w Indiach, Chinach, Japonii i Korei Południowej, a także oczywiście w Europie. Jednym z przykładów jest Duńczyk Janus Friis – umieszczony na liście 100 najbardziej wpływowych osób magazynu Time z 2006 r. – który wraz z estońskim programistą i przedsiębiorcą Ahtim Heinlą wynalazł Skype'a, wprowadził go na rynek w 2003 r. i zrewolucjonizował komunikację na całym świecie dzięki bezpłatnemu systemowi połączeń internetowych i wideo. Obecnie Skype – używany przez miliony osób – należy do Microsoftu, a wideokonferencje Skype z możliwością udostępniania plików i udziałem do 25 osób stały się częścią codziennej działalności wielu firm.
Wysoko wyspecjalizowane i innowacyjne: cyfrowa kreatywność nie zna granic
Założyciel Skype'a, Ahti Heinla, nie waha się wykorzystywać swojej wiedzy cyfrowej w szczytnych celach. Wraz ze swoim estońskim rodakiem, przedsiębiorcą Rainerem Nõlvakiem, oraz wieloma innymi asystentami i ekspertami, Ahti Heinla zainicjował w 2008 roku inicjatywę „Let's do it”. Celem było wówczas zebranie nielegalnie wyrzuconych odpadów w całej Estonii – początkowo zespół wyznaczył sobie termin pięciu lat. Potem pojawił się ambitny pomysł, aby zrealizować cały projekt w ciągu zaledwie jednego dnia z udziałem dziesiątek tysięcy wolontariuszy. Ale jak to zrobić?
Zespół najpierw przekonał rząd oraz inne instytucje i organizacje do wsparcia kampanii, a Ahti Heinla opracował pomysłowe rozwiązanie informatyczne tego problemu. Połączył oprogramowanie Google Earth z innymi darmowymi programami, aby stworzyć aplikację na telefony komórkowe. Za pomocą kilku kliknięć każdy, kto odkrył nielegalne odpady, mógł je sfotografować i przesłać ich lokalizację. Krok po kroku powstała ogólnokrajowa mapa odpadów i plan generalny estońskiej akcji, która odbyła się 3 maja 2008 r. i okazała się ogromnym sukcesem. W normalnych warunkach rząd potrzebowałby około trzech lat i 22,5 mln dolarów, aby usunąć nielegalnie składowane odpady o wadze około 10 000 ton metrycznych. Dzięki kampanii projekt ten zajął około 50 000 wolontariuszy pięć godzin, a koszty kampanii były również znacznie niższe i wyniosły zaledwie 500 000 euro. Obecnie w ramach kampanii „Let's do it” istnieje imponująca mapa odpadów na świecie, a ponad 16 milionów ludzi ze 113 krajów już aktywnie się w nią zaangażowało. Kolejna duża kampania zaplanowana jest na 15 września 2018 r. – Światowy Dzień Sprzątania, w którym uczestniczy 150 krajów na całym świecie.
Innowacje w logistyce: sprytne małe roboty dostawcze
Kreatywne umysły nigdy nie odpoczywają; nieustannie tworzą nowe pomysły i są innowacyjne oraz zorientowane na przyszłość w swoich projektach. Imponującym przykładem są dwaj założyciele Skype'a, Ahti Heinla i Janus Friis, którzy obecnie realizują kolejny duży projekt: w swojej firmie Starship Technologies, założonej w 2014 r., opracowują sprytne małe roboty dostawcze, które już „uczą się” niezawodnie dostarczać pizzę, leki, książki i inne towary w europejskich miastach, takich jak Londyn, Hamburg i Berno. Według magazynu Wired brytyjsko-estoński start-up jest jedną z dziesięciu najlepszych firm w Wielkiej Brytanii pod względem wywołanego szumu i pozyskanych inwestycji w 2017 roku.
Cyfrowo połączona dostawa za pomocą mini-robotów jest nadal w fazie rozwoju i pozostaje stosunkowo droga i pracochłonna. Należy wyjaśnić kwestie prawne dotyczące pojazdów autonomicznych, ale sektor logistyczny wykazuje duże zainteresowanie robotami, a światowy wzrost handlu internetowego nie wykazuje oznak spowolnienia. Czy toczące się roboty mają przyszłość? Za rok, trzy lub pięć lat wszyscy będziemy mieli lepsze wyobrażenie na ten temat – i z pewnością będziemy bardziej kompetentni w zakresie technologii cyfrowych.