Książka, wykład podczas konferencji TED oraz blog poświęcony metodom Working Out Loud autorstwa Johna Steppera są dostępne od trzech lat. Coraz więcej firm i instytucji korzysta z jego Circle Guides, czyli 12-tygodniowych arkuszy roboczych, aby osiągnąć swoje cele. Pod koniec czerwca w Szanghaju odbędzie się duża konferencja poświęcona WOL, której celem jest rozpowszechnienie tej koncepcji również w Chinach. Zapytaliśmy Johna Steppera, w jaki sposób WOL jest wykorzystywane przez małe i średnie przedsiębiorstwa, gdzie popełniane są błędy w kręgach WOL i jak najlepiej rozpocząć pracę.
Co skłoniło Pana do opracowania podejścia Working Out Loud i dla kogo miało ono być przydatne?
John Stepper: Czułem, że brak kontroli i spełnienia w pracy sprawiał, że byłem nieszczęśliwy, a także powodował osobistą niezadowolenie wielu innych osób w pracy. Szukałem więc sposobu, dzięki któremu każdy mógłby poprawić swoje relacje z samym sobą, innymi ludźmi i wykonywaną pracą.
Wydaje mi się, że nie jest to nic nowego ani skomplikowanego, a raczej rodzaj potwierdzenia wspólnych wartości. Jak wyjaśnisz rosnący sukces i popularność WOL?
John Stepper: Elementy WOL opierają się w dużej mierze na starożytnej mądrości. „Nowością” jest to, że elementy te są zapakowane w taki sposób, że prawie każdy może je łatwo praktykować, zwłaszcza w pracy. Kręgi są „przyjazne dla pracy” i doskonale wpisują się w istniejące programy korporacyjne. Dzięki temu WOL dociera do wielu osób, do których w innym przypadku nigdy by nie dotarł. Krąg jest również bezpieczną, poufną przestrzenią, która pozwala ludziom eksperymentować i być wrażliwymi – być sobą – w sposób, jakiego większość z nich nigdy nie doświadczyła w pracy. W rezultacie wiele osób czuje się inaczej po uczestnictwie w kręgu. To właśnie to uczucie sprawia, że chcą opowiadać o tym innym i szerzyć tę ideę.
Czytając o WOL, odniosłem wrażenie, że to głównie duże firmy wykorzystują WOL do zmiany kultury uczenia się w firmie (IBM, Bosch, Coca-Cola, Siemens). Dlaczego tak jest?
John Stepper: Jest kilka powodów:
- Duże firmy zdają sobie sprawę z wyzwań związanych ze współpracą i innowacyjnością, przed którymi stoją, i szukają sposobów, aby im sprostać.
- Duże firmy mają skalę. Nawet jeśli tylko 1% pracowników firmy Bosch (na przykład) uczestniczy w kręgu WOL, to daje to 4000 osób.
- Duże firmy organizują więcej wydarzeń i prowadzą bardziej widoczną komunikację zewnętrzną, więc łatwiej jest usłyszeć o ich doświadczeniach z WOL.
Mimo to WOL rozprzestrzeniło się na szkoły, szpitale i małe firmy konsultingowe i jest wykorzystywane przez wielu przedsiębiorców i start-upy.
Co sugerowałby Pan małym i średnim firmom w zakresie rozpoczęcia WOL dla ich celów i w ich warunkach?
John Stepper: Schemat jest taki sam w większości organizacji. Jedna osoba decyduje się wypróbować WOL i tworzy krąg. Jeśli jej się to spodoba, opowiada o tym znajomym i powstaje kilka kolejnych kręgów. Z czasem tworzy się mały ruch oddolny. W niektórych przypadkach przyciąga to uwagę działu HR (lub programów cyfrowych lub innowacyjnych), a instytucja wspiera go, finansując wydarzenia, dodatkowe szkolenia i integrując kręgi z istniejącymi programami.
Znam małe firmy z branży IT, edukacyjnej i produkcyjnej, w których WOL zmieniło życie osób, które do nich dołączyły – a także wiele jednoosobowych firm. Jeśli chodzi o referencje, najlepiej zapytać społeczność WOL, aby sami mogli się wypowiedzieć!
Czy są jakieś różnice lub trudności w praktykowaniu WOL, o których małe firmy powinny wiedzieć?
John Stepper: Czasami mała firma może wydawać się zbyt kameralna, więc krąg z kolegami może nie zapewniać poczucia bezpieczeństwa psychicznego. W takim przypadku sugeruję utworzenie kręgu z osobami spoza firmy. W ten sposób można zastosować zdobytą wiedzę w pracy i być może zachęcić innych do utworzenia kręgów.
Jakie główne przyczyny niepowodzeń kręgów WOL zauważyłeś? Jakie masz rady dotyczące pokonywania tej przeszkody?
John Stepper: Trzy największe wyzwania są związane z logistyką, wyborem indywidualnych celów i wykonywaniem ćwiczeń co tydzień. Ujednolicenie harmonogramów pięciu osób 12 razy może wydawać się prawie niemożliwe. Jak powiedział kiedyś Woody Allen, „80% sukcesu to po prostu pojawienie się” – i to jest największy problem kręgów WOL. Kolejnym poważnym wyzwaniem są cele. Początkowo myślałem, że wybór celu będzie łatwy, ale tak nie jest. W późniejszych wersjach przewodników po kręgach zamieściłem więcej instrukcji dotyczących pierwszego tygodnia, ale dla niektórych osób to nie wystarcza. W końcu wybierają cel, który nie wzbudza ich ciekawości ani zainteresowania, jest zbyt ambitny lub zbyt mało ambitny i nie wystarcza, aby utrzymać motywację przez pełne 12 tygodni. Trzecim wyzwaniem jest znalezienie czasu na wykonywanie ćwiczeń. Celowo zaplanowałem tydzień tak, aby tempo było szybkie i ludzie nie nudzili się. W przewodnikach zamieściłem również dodatkowe sekcje dla osób, które chciałyby wykonać mniej lub więcej zadań. Jednak dla niektórych osób godzina to zbyt mało i chcą poświęcić więcej czasu na ćwiczenia. Inni chcą mieć więcej czasu na dyskusję. Niektóre kręgi nigdy nie znajdują równowagi, a ludzie mogą się frustrować i odchodzić. W przypadku wszystkich tych wyzwań widziałem, jak praktycy próbują różnych eksperymentów i wymyślają innowacje, które pomagają. Ze swojej strony przeprowadzam własne eksperymenty, nadal pracuję nad sposobami ułatwienia i uatrakcyjnienia kręgów oraz tworzę więcej zasobów dla tych, którzy chcą rozpowszechniać tę praktykę. Chociaż WOL nie jest metodą idealną, jestem bardziej optymistyczny niż kiedykolwiek, ponieważ każdego dnia otrzymuję opinie od osób z całego świata na temat ich doświadczeń z kręgami. „Pracując głośno nad Working Out Loud”, możemy pomóc większej liczbie osób i wywrzeć większy wpływ. Niezależnie od tego, czy zmieniasz coś dla siebie, dla swojego kręgu, czy dla ruchu tysięcy ludzi, wszystko zaczyna się od podjęcia próby.
Istnieje wersja WOL Light, która ma na celu zapoznanie liderów (kadry zarządzającej) z WOL. Czy są liderzy, którzy uczestniczyli w kręgu tak jak wszyscy inni, czy też nigdy nie znajdują czasu, aby się tego nauczyć?
John Stepper: Chociaż niektórzy menedżerowie uczestniczą w kręgach, dla większości z nich krąg nie jest przestrzenią bezpieczną psychicznie i często mają oni jeszcze większe trudności z zaplanowaniem 12 spotkań niż wiele innych osób. Dlatego WOL dla liderów zakłada, że łączą się oni w pary z odwróconym mentorem na dziesięć 30-minutowych sesji, które nie wymagają żadnego przygotowania ani pracy między spotkaniami. Jest to dla nich sposób na zrobienie kroku naprzód i przynajmniej zapoznanie się z tym, jak WOL może pomóc im, ich organizacji i firmie.
Zasady WOL sugerują bardzo hojne, życzliwe i szczodre podejście do innych. Jednak, jak wiemy, czasami we współpracy pojawia się również złość, frustracja lub sprzeciw. Co sugerujesz w odniesieniu do radzenia sobie z takimi „negatywnymi” wibracjami w kręgu WOL lub podczas naszej osobistej podróży edukacyjnej?
John Stepper: Jest to jeden z powodów, dla których w tygodniu 4 (i innych) kładziemy nacisk na empatię oraz radzenie sobie z brakiem reakcji i negatywnymi reakcjami. Większość „negatywnych wibracji” znajduje się w naszej głowie, a dokładniej, jest spowodowana naszymi reakcjami na wydarzenia. Możemy je kontrolować poprzez praktykę – zarówno po to, aby lepiej dostrzegać intencje innych, jak i zrozumieć własne motywacje i reakcje, dzięki czemu możemy działać w sposób bardziej uczciwy i przejrzysty. Stawanie się bardziej empatycznym i świadomym siebie wymaga dużo praktyki. Krąg jest dobrym, bezpiecznym miejscem do rozpoczęcia tej praktyki i pomaga uczynić ją bardziej nawykową.
Do ilu kręgów WOL dołączyłeś już? Czy po tak wielu doświadczeniach z WOL istnieje jakaś zaawansowana praktyka? Magisterium z WOL?
John Stepper: Byłem w dziewięciu kręgach i opracowuję nową praktykę dla osób, które były w kręgu i są gotowe na coś więcej. Opublikuję nowe (bezpłatne) przewodniki i przeprowadzę pierwsze eksperymenty jeszcze w tym roku.
Jaka jest Twoja rada dla absolutnie początkujących: co trzeba zrobić, aby zacząć?
John Stepper: Utwórz krąg. Możesz poprosić znajomych lub osoby z grup WOL na Facebooku i LinkedIn. (W tych grupach ludzie już wiedzą, czym jest WOL, a Twoja prośba wywoła reakcje osób z całego świata, a może nawet z sąsiedztwa).