Platforma low-code - czym jest?
Platforma low-code (ang. low-code development platform, LCDP; także low-code application platform, LCAP; pol. platforma niskokodowa) to zintegrowane środowisko służące do projektowania, tworzenia, wdrażania i utrzymywania aplikacji przy ograniczonym udziale ręcznie pisanego kodu źródłowego. Zamiast programowania większości elementów od podstaw wykorzystuje ono modelowanie wizualne, konfigurację deklaratywną, gotowe komponenty, szablony, konektory do danych i usług oraz mechanizmy automatycznego generowania lub wykonywania kodu.
Użytkownik platformy opisuje przede wszystkim, co aplikacja ma robić: definiuje jej model danych, interfejs, reguły biznesowe, przepływy pracy, integracje i uprawnienia. Platforma odpowiada za znaczną część szczegółów technicznych, takich jak tworzenie standardowych operacji, komunikacja między warstwami systemu, dostosowanie interfejsu do różnych urządzeń, wdrożenie aplikacji czy obsługa środowiska wykonawczego. W razie potrzeby rozwiązanie może zostać rozszerzone za pomocą skryptów, własnych komponentów, interfejsów API lub tradycyjnego kodu programistycznego.
Najważniejszą cechą low-code jest zatem nie całkowite usunięcie programowania, lecz podniesienie poziomu abstrakcji. Zamiast implementować każdy element aplikacji w języku programowania, twórca operuje modelami, komponentami i regułami, które platforma przekształca w działający system. W zależności od produktu rezultatem może być wygenerowany kod źródłowy, konfiguracja wykonywana przez środowisko platformy albo połączenie obu tych mechanizmów.
Platformę low-code można rozumieć także jako środowisko graficzne umożliwiające tworzenie oprogramowania przy niewielkiej ilości kodu, natomiast współczesne biznesowe ujęcia tego zagadnienia obejmują również środowisko uruchomieniowe, wdrażanie, monitorowanie, bezpieczeństwo, zarządzanie cyklem życia aplikacji i integrację z narzędziami DevOps.
Geneza określenia low-code
Low-code nie powstał jako całkowicie nowa technologia. Jego źródeł należy szukać w językach programowania czwartej generacji, generatorach aplikacji, narzędziach CASE, programowaniu wizualnym, projektowaniu sterowanym modelami oraz metodach szybkiego tworzenia aplikacji, określanych jako rapid application development. Dzisiejsze platformy kontynuują również ideę end-user development, czyli umożliwiania użytkownikom końcowym samodzielnego tworzenia lub modyfikowania używanego przez nich oprogramowania.
Określenie „low-code” zostało rozpowszechnione przez firmę analityczną Forrester Research w 2014 roku. Miało opisywać platformy pozwalające szybko dostarczać aplikacje biznesowe przy minimalnej ilości ręcznego kodowania oraz stosunkowo niewielkich nakładach potrzebnych na przygotowanie środowiska i wdrożenie. Sama koncepcja jest jednak znacznie starsza niż jej współczesna nazwa.
Badania porównawcze wskazują przy tym, że „platforma low-code” nie oznacza jednej, ściśle zdefiniowanej architektury. Pod tą nazwą występują zarówno proste narzędzia do budowania aplikacji opartych na formularzach i danych, jak i systemy zarządzania procesami, wizualne środowiska programistyczne oraz rozbudowane platformy przedsiębiorstwowe obejmujące integrację, bezpieczeństwo, wdrażanie i zarządzanie całym portfelem aplikacji. Z tego powodu low-code należy rozumieć raczej jako rodzinę technologii i sposób wytwarzania oprogramowania niż pojedynczy standard techniczny.
Jak działa platforma low-code?
Typowy proces tworzenia aplikacji rozpoczyna się od zdefiniowania danych, na przykład klientów, zamówień, dokumentów, zgłoszeń lub produktów. Następnie twórca przygotowuje formularze, widoki i ekrany, określa reguły walidacji oraz modeluje przebieg procesu: kto inicjuje sprawę, jakie warunki muszą zostać spełnione, kto zatwierdza decyzję i jakie działania mają nastąpić później.
Platforma udostępnia zwykle kilka podstawowych grup funkcji:
wizualny projektant interfejsu użytkownika;
modelowanie struktur i relacji danych;
projektowanie procesów, reguł biznesowych i automatyzacji;
biblioteki gotowych komponentów i szablonów;
konektory do baz danych, systemów przedsiębiorstwa i usług chmurowych;
możliwość korzystania z REST API, usług internetowych i zewnętrznych funkcji;
mechanizmy uwierzytelniania, ról i uprawnień;
testowanie, publikowanie oraz przenoszenie aplikacji między środowiskami;
monitorowanie działania aplikacji i zarządzanie jej kolejnymi wersjami;
możliwość rozszerzania rozwiązania własnym kodem.
Analiza dostępnych platform wykazała, że szczególnie często występują w nich narzędzia do modelowania danych, wizualnego projektowania interfejsu, łączenia z zewnętrznymi źródłami danych, definiowania logiki oraz zarządzania rolami użytkowników.
Low-code nie jest więc wyłącznie edytorem typu „przeciągnij i upuść”. Pełna platforma obejmuje zarówno środowisko projektowe, jak i warstwę wykonawczą, na której aplikacja działa. W rozwiązaniach przedsiębiorstwowych dochodzą do tego narzędzia administracyjne, kontrola dostępu do danych, rejestrowanie zmian, analityka użycia, integracja z procesami CI/CD oraz zarządzanie wieloma aplikacjami rozwijanymi przez różne zespoły.
Kto tworzy aplikacje low-code?
Platformy low-code są adresowane do kilku grup użytkowników.
Pierwszą są zawodowi programiści, którzy wykorzystują gotowe komponenty i automatyzację, aby nie pisać wielokrotnie standardowego kodu odpowiedzialnego za formularze, operacje na danych, autoryzację czy wdrażanie. Dzięki temu mogą skoncentrować się na architekturze, złożonej logice i elementach odróżniających daną aplikację od typowych rozwiązań.
Drugą grupę stanowią analitycy biznesowi, specjaliści procesowi i zaawansowani użytkownicy technologii. Często określa się ich mianem citizen developers, czyli „programistów obywatelskich”. Są to osoby, dla których tworzenie oprogramowania nie jest głównym zawodem, ale które znają potrzeby danego działu i potrafią zbudować aplikację lub automatyzację wspierającą jego pracę.
Trzeci model to zespoły mieszane, nazywane niekiedy fusion teams. Eksperci biznesowi definiują proces i wymagania, projektanci odpowiadają za doświadczenie użytkownika, a zawodowi programiści przygotowują integracje, rozszerzenia i zabezpieczenia. To właśnie współpraca tych grup, a nie całkowite wyeliminowanie specjalistów IT, jest jednym z najważniejszych praktycznych zastosowań low-code.
Low-code, no-code i tradycyjne programowanie
Granica między low-code a no-code nie zawsze jest ostra, ponieważ dostawcy różnie klasyfikują własne produkty. Najbardziej użyteczne rozróżnienie dotyczy jednak możliwości rozszerzania aplikacji.
No-code zakłada tworzenie rozwiązania wyłącznie poprzez konfigurację, formularze, gotowe komponenty i wizualne przepływy. Jest przeznaczone przede wszystkim dla użytkowników nietechnicznych oraz stosunkowo prostych, przewidywalnych zastosowań.
Low-code również automatyzuje znaczną część pracy, ale dopuszcza stosowanie kodu, skryptów, własnych komponentów i niestandardowych integracji. Oferuje dzięki temu większą elastyczność, choć może wymagać udziału osoby posiadającej kompetencje programistyczne.
Pro-code, czyli tradycyjne tworzenie oprogramowania, zapewnia największą kontrolę nad architekturą, wydajnością i zachowaniem systemu, lecz wymaga samodzielnego rozwiązania większej liczby problemów technicznych.
Low-code znajduje się więc pomiędzy pełną konfiguracją a ręcznym programowaniem. Nie jest przeciwieństwem tradycyjnego kodu, ale warstwą automatyzacji, którą można z nim łączyć
Typowe zastosowania low-code
Platformy low-code znajdują zastosowanie przede wszystkim tam, gdzie aplikacja składa się ze stosunkowo typowych elementów: danych, formularzy, reguł, uprawnień, powiadomień, integracji i kolejnych etapów procesu. Mogą być wykorzystywane do tworzenia:
aplikacji wewnętrznych dla pracowników;
elektronicznych formularzy i obiegów akceptacyjnych;
systemów obsługi zgłoszeń, spraw i dokumentów;
rejestrów klientów, zasobów, umów lub zamówień;
portali pracowniczych, partnerskich i samoobsługowych;
aplikacji mobilnych wspierających pracę terenową;
paneli administracyjnych i prostych systemów raportowych;
automatyzacji procesów oraz integracji między systemami;
prototypów i produktów typu MVP;
aplikacji uzupełniających systemy CRM, ERP lub inne duże rozwiązania;
warstw interfejsu nad starszymi systemami i bazami danych.
Nie każda aplikacja jest jednak równie dobrym kandydatem. Low-code może być mniej odpowiedni w przypadku systemów czasu rzeczywistego, bardzo wyspecjalizowanych algorytmów, niestandardowych silników obliczeniowych, aplikacji wymagających całkowicie unikalnego interfejsu, oprogramowania niskopoziomowego albo rozwiązań, w których konieczna jest pełna kontrola nad każdym elementem infrastruktury. Systemy krytyczne lub silnie regulowane mogą być budowane w low-code, ale wymagają dojrzałej platformy, formalnej walidacji oraz profesjonalnego nadzoru inżynierskiego.
Najważniejsze zalety
Podstawową korzyścią low-code jest skrócenie czasu potrzebnego na przygotowanie typowych części aplikacji. Wynika ono z ponownego użycia komponentów, automatycznego generowania rozwiązań i ograniczenia pracy infrastrukturalnej. Programista nie musi za każdym razem tworzyć od początku formularzy, mechanizmów logowania, dostępu do danych czy procesu wdrożenia.
Drugą korzyścią jest obniżenie bariery wejścia. Osoby znające proces biznesowy mogą aktywniej uczestniczyć w tworzeniu rozwiązania, a w prostszych przypadkach przygotować je samodzielnie. Pozwala to zmniejszyć liczbę nieporozumień między biznesem a IT oraz szybciej konfrontować pomysł z rzeczywistymi potrzebami użytkowników.
Kolejne potencjalne zalety to:
szybkie prototypowanie i zbieranie informacji zwrotnej;
łatwiejsze wprowadzanie zmian w procesach;
standaryzacja interfejsów i mechanizmów bezpieczeństwa;
ponowne wykorzystywanie komponentów i integracji;
centralne zarządzanie aplikacjami;
możliwość automatycznego dostosowania aplikacji do urządzeń mobilnych;
odciążenie zespołów IT od części prostych, powtarzalnych zadań.
Są to jednak możliwości, a nie rezultaty gwarantowane przez sam zakup platformy. Przegląd literatury wskazuje, że najczęściej opisywanymi czynnikami przemawiającymi za przyjęciem low-code są poprawa sprawności procesu wytwarzania oprogramowania, łatwiejsze tworzenie aplikacji i obniżenie bariery wejścia. Jednocześnie korzyści maleją, gdy wymagania wykraczają poza standardowe możliwości platformy.
Governance, czyli warunek dojrzałego low-code
Łatwość tworzenia aplikacji zwiększa liczbę osób mogących je budować, ale nie usuwa potrzeby kontroli. Im szerzej organizacja udostępnia low-code, tym ważniejsze staje się governance, czyli zbiór zasad określających:
kto może tworzyć i publikować aplikacje;
z jakich danych i konektorów wolno korzystać;
kto zatwierdza rozwiązanie przed wdrożeniem;
jak rozdziela się środowiska projektowe, testowe i produkcyjne;
jak prowadzi się testy, dokumentację i kontrolę wersji;
kto odpowiada za bezpieczeństwo oraz późniejsze utrzymanie;
w jaki sposób aplikacja jest monitorowana, archiwizowana lub wycofywana;
co stanie się z rozwiązaniem, gdy jego autor odejdzie z organizacji;
jak wygląda plan migracji w przypadku zmiany platformy.
Dobre governance nie powinno sprowadzać się wyłącznie do blokowania użytkowników. Jego zadaniem jest ustanowienie bezpiecznych granic: zatwierdzonych źródeł danych, właściwych poziomów uprawnień, standardów jakości i przejrzystego podziału odpowiedzialności. Microsoft podkreśla, że zasady low-code powinny obejmować m.in. role twórców, bezpieczeństwo danych, proces zatwierdzania aplikacji, szkolenia i nadzór IT.
Low-code w epoce generatywnej sztucznej inteligencji
Najnowsza generacja platform uzupełnia projektowanie wizualne o asystentów wykorzystujących generatywną sztuczną inteligencję. Użytkownik może opisać aplikację językiem naturalnym, a system zaproponuje model danych, interfejs, reguły procesu, zapytania lub fragmenty kodu. Gartner uwzględnia dziś funkcje generatywnej AI w charakterystyce przedsiębiorstwowych platform LCAP, obok modelowania, katalogów komponentów, środowiska wykonawczego, bezpieczeństwa i rozszerzalności.
AI nie zmienia jednak podstawowej odpowiedzialności za aplikację. Wygenerowany model nadal trzeba zweryfikować, przetestować i objąć kontrolą dostępu. Możliwość utworzenia rozwiązania na podstawie opisu nie oznacza automatycznie, że będzie ono poprawne, bezpieczne, dostępne i zgodne z regulacjami.
Low-code i tworzenie oprogramowania wspomagane AI są więc pojęciami odrębnymi, choć coraz częściej łączonymi. Low-code opiera się na kontrolowanym zestawie modeli i komponentów platformy, natomiast AI pomaga te elementy generować, konfigurować lub modyfikować.
Korzyści platform low-code
Szybkie wdrożenie
Dzięki gotowym modułom i wizualnemu projektowaniu wdrożenie procesów jest od 50 do 70% szybsze niż w tradycyjnym IT.
Mniejsze koszty programistyczne
Skrócenie czasu pracy programistów oraz mniejsza liczba błędów obniżają nawet o 70% koszty budowy systemów.
Lepsza standaryzacja procesów
Platformy niskokodowe pomagają porządkować obiegi, role, reguły i akceptacje, zmniejszając chaos operacyjny.
Prostsze zmiany i personalizacje
Dostosowanie systemu do nowych potrzeb nie wymaga dużej znajomości kodowania - zmiany można wprowadzać nawet bez programistów.
Łatwiejsze utrzymanie
Aktualizacje i serwis platformy są prostsze, co odciąża działy IT i zapewnia ciągłość działania kluczowych aplikacji.
Poprawa komunikacji biznes - IT
Biznes wizualizuje procesy i szybciej przekłada potrzeby na konkretne aplikacje, a IT łatwiej kontroluje ich rozwój.
Zastosowania platform low-code w różnych branżach
Elastyczność platform niskokodowych pozwala na dostosowanie do wielu sektorów - B2B / B2C, prywatnych i publicznych. Oto, jak najczęściej wykorzystują je nasi klienci.
Jak wybrać platformę low-code?
System low-code może ułatwić życie zespołowi i zapewnić firmie bezpieczeństwo. Zanim zdecydujesz się na konkretne rozwiązanie, sprawdź, czy spełnia ono najważniejsze kryteria nowoczesnego biznesu.
Dostosowanie do potrzeb i technologii
Czy system pozwala na swobodne modelowanie procesów Twojej firmy? Czy współpracuje ze środowiskiem IT organizacji? Narzędzie powinno adaptować się do Twoich procedur, a nie wymuszać ich całkowitą zmianę - chyba że wymaga tego prawo.
Dostępność integracji
Czy platforma łączy się z systemami ERP, CMS, rządowymi i innymi narzędziami, które Twoja firma wykorzystuje na co dzień? Komplet integracji oznacza sprawniejsze i wygodniejsze procesy.
Bezpieczeństwo i zgodność z regulacjami
Czy rozwiązanie jest zgodne z KSeF, NIS2, RODO i innymi wymogami Twojej branży? Mechanizmy autoryzacji, audytowalność, bezpieczne przechowywanie danych oraz pomoc ekspertów to podstawa.
Skalowalność i wsparcie techniczne
Technologia powinna rozwijać się razem z Twoją firmą. Upewnij się, że dostawca zapewnia profesjonalną opiekę pomoc we wdrożeniu, wsparcie techniczne i stałe aktualizacje.
Jakie są platformy low-code do automatyzacji procesów?
Na rynku spotkasz wiele rozwiązań na różną skalę. W naszej ofercie zebraliśmy te, które najlepiej odpowiadają na potrzeby polskich przedsiębiorców i są warte zaufania.
Platforma SmartFlow
Elastyczny system workflow klasy enterprise wykorzystujący język Java. Jest stworzony do pracy w zróżnicowanej infrastrukturze sprzętowej oraz bazodanowej.
- Szeroka kompatybilność: zgodność ze środowiskami Windows, Linux i bazami danych takimi jak PostgreSQL czy Oracle.
- Błyskawiczne wdrożenie gotowych procesów, m.in. obiegu dokumentów, archiwizacji umów czy obsługi korespondencji.
- Dogodna instalacja w chmurze Konica Minolta lub na lokalnym serwerze organizacji.
Platforma Webcon BPS
Zaawansowana platforma low-code klasy BPM. Wspiera automatyzację złożonych procesów i obiegów dokumentów oraz tworzenie aplikacji biznesowych zwłaszcza w środowisku Microsoft.
- Integracja z narzędziami i licencjami w ekosystemie Microsoft - Microsoft 365, SharePoint, Azure i AD.
- Technologia InstantChange do szybkiego wprowadzania zmian w procesach w czasie rzeczywistym.
- Obsługa zaawansowanych procesów i wieloetapowych ścieżek akceptacji.
Z czym integrują się platformy low-code?
Platformy niskokodowe, takie jak Webcon PBS i SmartFlow, łączą się z najważniejszymi narzędziami Twojej firmy. Dzięki temu tworzą pełny ekosystem ułatwiający codzienne zadania.
Integracje platform low-code:
- systemy ERP do zarządzania przedsiębiorstwem (np. SAP, Enova, Comarch Optima)
- systemy publiczne (np. KSeF, GUS, e-Doręczenia, Biała Lista, BDO)
- systemy CRM do zarządzania bazą klientów i procesami sprzedaży
- systemy monitoringu wizyjnego Luxriot
- systemy realizacji produkcji (MES)
- systemy do zarządzania magazynami (WMS)
- systemy zarządzania drukiem
- systemy operacyjne i chmury zewnętrzne
- przesyłki kurierskie
- podpisy elektronicznie (np. Autenti, Szafir, DocuSign
- poczta elektroniczna
- i wiele innych
Doradztwo informatyczne
Wybór platformy low-code to odpowiedzialna decyzja. Ułatwimy Ci ją. Oferujemy doradztwo w różnych obszarach, takich jak:
- zarządzanie dokumentami,
- optymalizacja przepływu pracy,
- infrastruktura IT,
- transformacja cyfrowa,
- regulacje prawne: KSeF, NIS2, RODO i ESG.
Każdy projekt zaczynamy od konsultacji obejmujących ocenę bieżących procesów i identyfikację obszarów wymagających poprawy.
Kompletna oferta i obsługa
Gwarancja bezpieczeństwa
Zapewniamy rozwiązania certyfikowane ISO, zgodne z normami UE oraz SLA i wsparcie techniczne dopasowane do potrzeb Twojego zespołu.
Wygodne modele rozliczeń
Miesięczna subskrypcja (model SaaS) lub płatność jednorazowa (on premise) - wybierz metodę odpowiednią dla Twojego biznesu.
Szkolenia dla pracowników
Przygotowujemy zespoły do pracy z nowymi systemami i procesami. W ramach wdrożenia szkolimy administratorów oraz kluczowych użytkowników.
Szukasz rozwiązań IT dostosowanych do Twojej firmy?
Skorzystaj z doświadczenia specjalistów światowego lidera transformacji cyfrowej. Zbadamy potrzeby Twojej organizacji i przygotujemy właściwe propozycje.
Potrzebujesz niestandardowych rozwiązań? Zapytaj o indywidualne aplikacje IT.